Witajcie, dziś na blogu kolejna ODSŁONA w której wykorzystują tą samą bazę, tworząc stylizację w zupełnie innym klimacie.
W zimowym poście, moja baza, czyli płaszczyk by Suzanne Martin PLC oraz wężowe legginsy dobrane były do płaszczyka HEARTS, kaloszy w kolorze kawy z mlekiem i paru innych elementów, tworząc styl romantyczny, nawiązujący do retro.
Dziś mocnym elementem będzie miętowa tiulówka mojego projektu, a także zwierzęce wzory na legginsach oraz kapeluszu i butach.
Czy to odważny zestaw ? Łączenie kilku zwierzęcych motywów w jednej stylizacji nie należy do łatwych - granica kiczu jest cienka.
Chciałabym poznać Wasze opinie !
Oko : Dawid Zawadzki
Stylizacja : Ja
Płaszczyk : by Suzanne Martin PLC
Spódniczka z tiulu : Ola Topczewska
Legginsy : zdobyte
Kapelusz : IMAGE
Torebka : Atmosphere
Buty : Graceland
Okulary : Guess
Bransoletki : Tally Weijl















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz